Liubou Khomich

“Nie swój, nie obcy” - to osobista opowieść, snuta obrazami i cichymi gestami.Dyplom składa się z czterech części: inscenizowanych portretów mojej rodziny, archiwalnego albumu z osobistymi podpisami, filmu z podróży do wioski mojego dzieciństwa oraz fragmentów dziennika. Każdy z tych elementów to próba uchwycenia tego, co znika: więzi, miejsca, własnej tożsamości.Nostalgia na emigracji to doświadczenie niemal uniwersalne. Ale najtrudniejsze jest wtedy, gdy utrata siebie nie wynika z gwałtownej traumy, lecz dzieje się powoli — prawie niezauważalnie. Właśnie tak odczułam miękki nacjonalizm: nikt nie mówi ci wprost, że jesteś obca, ale coraz częściej musisz być „inną wersją siebie”, by zostać zaakceptowaną.To obraz tego, jak proces asymilacji może wypierać człowieka. Znikanie w tej wystawie jest symbolem.Opowiada o doświadczeniu „rozpuszczania” własnej tożsamości, o wewnętrznym przemalowywaniu siebie zgodnie z oczekiwaniami innych.Ten projekt to jak strony mojego dziennika. Nie ma tu głośnych deklaracji — jest tylko próba uważnego słuchania i pokazania, co dzieje się z osobą, która żyje „pomiędzy”.Pomiędzy językami, pomiędzy dwoma krajami, pomiędzy różnymi wersjami siebie.
Liubou Khomich dyplom Szkoła Kreatywnej Fotografii

Galeria