Justyna Balawender
KORZENIE. Fotografia dla mnie jest nie tylko obrazem. Ważny jest dotyk faktury papieru fotograficznego, nastrój półmroku ciemni fotograficznej. Tato jako pierwszy pokazał mi magię tego miejsca.
Teraz, gdy pracuję przy powstawaniu kolodionów, mam wrażenie, że wymaga to ode mnie takiego samego precyzyjnego rzemiosła i cierpliwości jak koronkowe dzieła Mamy. Moja Mama i Mój Tato – moje korzenie.



